Poniedziałek, 11 maja 2009 roku / 12:48
Muzyka bez słów nie zawsze
cieszyła się powodzeniem. Niekiedy była nierozumiana. Muzyki takiej
należy słuchać z wielkim wyczuleniem. Wymaga dużo skupienia. Więcej niż
muzyka, która łączy się ze słowami. A może właśnie wtedy, kiedy nie
słychać wokalu, można poczuć i zrozumieć ją jeszcze lepiej – nadać jej
własne nazwy albo pozwolić jej swobodnie przepływać przez nasze serca i
umysły. Chłoniemy ją, napawamy nią nasze zmysły i odbieramy ładunki
przez nie przenoszone – znaczenia, emocje.
„Emotions” – tak właśnie
brzmi tytuł nowego albumu Krzysia Górniak Band, czyli zespołu, w
którego skład wchodzą Krzysia Górniak , Zdzisław Kalinowski
(fortepian), Michał Grott (gitara basowa) i Przemek Knopik (perkusja).
Jakie emocje zawarli w nim muzycy? Jak konstruują album?
Płyty
słuchałam z niezwykłą przyjemnością. Oczarowała mnie ona swą lekkością.
Utwory, znajdujące się na nowym albumie Krzysia Górniak Band, wzbudziły
moją ciekawość, dzięki czemu wielokrotnie do nich wracałam. Ich budowa
zachwyca bogactwem, zróżnicowaniem. Intrygują one i sprawiają, że
szukam w nich coraz to nowych treści. Zanurzam się w ich głębi.
Co
przekazują utwory? Myślę, że każdy odnajdzie w nich coś dla siebie.
Każdy dźwięk odczytuje się w różny sposób w zależności od nastroju,
czasu słuchania i nastawienia do danego rodzaju muzyki. W muzyce na
płycie „Emotions” odnalazłam świat skomplikowanych czasem uczuć,
relacji międzyludzkich. Jednak słuchając jej, miałam wrażenie, że
przenoszę się do miejsc znanych i nieznanych jednocześnie (las, morze,
jezioro) – trudno w tym momencie nie pomyśleć o paraleli stanów
emocjonalnych do zjawisk przyrody (deszcz, wiatr). Tak też delikatny
dźwięk fortepianu zdaje się naśladować siąpiący deszcz, dźwięk perkusji
– grzmoty, a dźwięki gitar elektrycznej i basowej, które wydają się
gonić się nawzajem, przeszywają powietrze, wzlatują, opadają. Wędrują
niczym ptaki.
To gitara elektryczna jest tutaj przewodnikiem.
Wszechwładna, budująca nastrój tajemniczości, ale przede wszystkim
zachwycenia. Podobnie perkusja – jej narastający dźwięk wzmaga napięcie.
Utwory
uspokajają, ale czasem niepokoją, wyrażają obawę, podejrzliwość
(3,4,6), wzburzenie, zadumę, żal. Zazwyczaj jednak czuć w nich
beztroskę (2), radość (1,6), wzniosłość (5,7,8,9).Przeciwstawne uczucia
są wyrażane obok siebie. Zdają się toczyć ze sobą walkę. Większość
utworów jednak charakteryzuje się łagodnością wyrazu.
Album
„Emotions” jest nasycony raczej ciepłymi dźwiękami. Nie sposób jej nie
polubić, nawet jeżeli nie jesteśmy miłośnikami jazzu. Jednak muzyka
zespołu Krzysia Górniak Band to nie tylko jazz, ale również elementy
soulu czy funky. To mieszanka różnych rodzajów muzyki, której niełatwo
się oprzeć. Słuchanie tej płyty idealnie odpręża. Pozwala wyciszyć się
i oderwać od spraw codziennych, ale może właśnie pomóc zrozumieć lepiej
emocje, odebrać je na innej płaszczyźnie. Na płaszczyźnie dźwięku.
http://www.muzyka.pl/recenzje/strona/371/1.html