Krzysia Górniak

Krzysia Górniak

Facebook Krzysia GórniakYouTube Krzysia GórniakMySpace Krzysia Górniak

Krzysia Górniak



Krzysia Górniak Desire

New project presenting compositions of Krzysia Gorniak from the last album Emotions and compositions of Chopin in the jazz arrangements.

E-shop Krzysia Górniak


Resource

6 linia
K.Sarapuk: Bogactwo i prawy charakter nie stoją w sprzeczności. Wręcz przeciwnie – wspieraj uczciwych bogactwem, a bogatych nakłaniaj do uczciwości.

K.Górniak: Bogatą będąc w pełni, wiele zalet posiadam. Jestem jak dojrzałe jabłko, piękne, urodziwe ale i słodkie w smaku. Nie zawiedziesz się na mnie. W harmonii wnętrze moje z dostojeństwem ciała, ogarniam całością spojrzenia zdarzenia świata. Samoświadomość w Bogactwie się objawia, tutaj dotykalnym staje się połączenie ducha i materii, dlatego tak ważne jest aby z Bogactwa we właściwy sposób korzystać i dobrze nim rozporządzać. Bogatą będąc siłę posiadam, aby innych wspierać, a dzięki własnej wiedzy udzielam pomocy, ale też próbuję w harmonii rozkwit nieść światu. Jestem szczęściem w Bogactwie i potrafię szczęście rozdawać, doskonała jak rzeĄba antyczna, nawet bez rąk, zachwyt wzbudzam i do refleksji skłaniam.

5 linia
K.Sarapuk: Najpierw właściwy charakter i prawość, potem zewnętrzne bogactwo i niezależność.

K.Górniak: Natura w sposób harmonijny się rozwija, spójrz na kwiaty. Ja patrząc piękno widzę i pełnię, delikatność i siła istnienia połączone w jedno. Lecz jeśli zabierzesz światło, zabijesz kwiat. Kiedy wszystkie elementy w harmonii współgrają, rozkwit i niezależność przychodzi, roślina pnie się w górę i szczyty osiąga. Człowiek jak kwiat jest nietrwały, lecz wciąż próbuje zapisać siebie w karcie życia. Rozwijać się i szczyty osiągać tylko w harmonii można, gdzie współistnieje to co świetliste z tym co dotykalne.

4 linia
K.Sarapuk:Dzięki uczciwemu charakterowi znajdziesz bogactwo wśród ludzi.
Nie daj się jednak bogactwu zaślepić – nie poświęcaj siebie dla Bogactwa.

K.Górniak: Spotkałam kiedyś czarnoksiężnika, powiedział: piękna jesteś, dobroć niesiesz, dlatego w nagrodę ofiaruję ci to czego zapragniesz. Wybrałam statek pełen dóbr, tak wielki i niezwykły jak tylko moja wyobraĄnia tego pragnęła. Były tam stare mapy, książki, jedwabie, złoto, klejnoty, i suknie, lustra, które urodę mą podkreślały...Weszłam tam, a blichtr i splendor do próżności nakłaniał, chodziłam miesiącami i podziwiałam....podziwiałam, aż zapomniałam, że kwiaty kwitną, deszcz pada, a słońce swym ciepłem ogrzewa. Moje ciało uschło i smutek zaległ w przepięknym statku... teraz już wiem, że właściwych wyborów dokonać trzeba, a oczy otwarte mieć na pułapki.

3 linia
K.Sarapuk: Chciwość nie prowadzi do bogactwa. Chciwość niszczy człowieka i jego związki z ludĄmi, prowadząc do biedy.

K.Górniak: Patrząc na ptaki, myślę, wiatr, błękit, lekkość...Tak mało do szczęścia im trzeba, a jednak wciąż istnieją, każdego dnia dosięgając skrzydłami okruchów nieba. Lecz opasły ptak w powietrze się nie wzbije, ciężar przygniecie go do ziemi. Zazdrośnie będzie z dołu patrzył jak inne ptaki w powietrzu szybują, i smutek go ogarnie. Mimo że ziarna pod dostatkiem, pełni nie osiągnie, bo lekkość jest jego naturą.

2 linia
K.Sarapuk: Przedsięwzięcia mogą przynieść korzyści. Ulepszaj związki z ludźmi.

K.Górniak: Kocham przyjaciół swoich, dlatego troszczę się o nich, jeśli mogę pomagam. Czasem wystarczy pomarańcze podarować, aby uśmiech otrzymać, czasem trzeba miesiącami rozmawiać, aby z problemów wybawić.
Kaktus nie wiele wody potrzebuje, a pomimo to życie w nim kwitnie, a paproć bez wody usycha, dlatego tez staram się pamiętać o różnicach i we właściwym czasie wodę dostarczać. Bogactwo samo do mnie przychodzi jeśli aktywna jestem i pewna siebie, ale o swoich kwiatach nie zapominam, dlatego decyzję podejmuje zawsze w rozwagą, aby nikt nie ucierpiał.

1 linia
K. Sarapuk: Nie należy dochodzić do bogactwa nieuczciwie.

K.Górniak: Popatrz na jabłka zimowe, długo na drzewie dojrzewają. Często biegłam aby zerwać najpiękniejsze, lecz ono gorzkie w smaku i robaczywe było. Zewnętrzną słodkość, cierpkości oddałam.
Zło wielką ma siłę. Przyciąga jak jabłka w zimie, łatwością osiągnięcia celu i szybkim zyskiem. Lecz jabłko takie na wiele się nie zda, nie mogłam cieszyć się z niego, korzyść z tego nie wielka, a w ustach gorzkość. Trudno się od zła uwolnić, jeśli już raz się z niego skorzysta, dlatego czekam teraz cierpliwie, aż jabłka same opadną i zbiorę je aby cieszyć się nimi całą zimę.