6 linia
K.Sarapuk: Możesz pobłądzić, straciłeś wyczucie sytuacji, stajesz się przeszkodą! Nie powinieneś forsować swych planów.
K.Górniak:
Mały klucz może otworzyć wielkie wrota, próbując na siłę je sforsować,
często zranić się można, a drzwi wciąż zamknięte stoją majestatycznie.
W katedrach rzeĄbione, wielkie z brązu, pilnie strzegą dostępu do
świątyni. Lepiej poczekać cierpliwie na zewnątrz, aż klucznik przyjdzie
i wrota otworzy, niż samemu dobijać się do środka, kolejny taran łamać
i płaskorzeĄby uszkadzać. Energię utracisz, a nikt nie usłyszy.
Podziwiając majestat świątyni z zewnątrz łatwiej wnętrze ująć, kiedy
już w środku się znajdujesz. Kontemplując piękno wieżyc i kopuł lepiej
w słońcu stać, a we właściwym czasie przyjdą i do środka wpuszczą,
wtedy w pełni można zanurzyć się w półmroku i chłodzie.
5 linia
K.Sarapuk: Twórczość jest w tobie! Możesz realizować swe plany. Rozmawiaj.
K.Górniak:
Gąsienica długo na drzewie liście pożera, ale pewnej nocy pękata, pełna
w motyla się zamienia. Kolorowy motyl w locie najbardziej wolny, a
gąsienica najbardziej uzależniona, ot niezwykłość natury. Człowiek jak
gąsienica uzależniony od własnej świadomości chłonie wiedzę. Lecz myśl
w energię przepływając, pobudza do działania i tworzenia nowych
struktur. Motyl całą wiedzę gąsienicy w sobie posiada a jednak wzbija
się do lotu. To, co kobiece w męskie przechodzi, ciemne w jasne,
biorczość w twórczość...
Motylem jestem, skrzydła moje mocne, dość
już najadłam się liści zielonych, teraz muszę, piękna, niezależna,
śmiało przed siebie kroczyć i z innymi w locie dodać światu odrobinę
urokliwej lekkości siebie, niech wiatr mnie poniesie.
4 linia
K.Sarapuk: Potrzebna ci jest akceptacja ludzi.
Zdobądź ją.
K.Górniak:
W muzyce wiele elementów współgrać musi. Kiedy grupa ludzi zespół
zakłada, razem muszą wiele przeszkód pokonać. Jeżeli każdy z nich
komponuje i improwizuje, zadanie to podwójnie trudne, gdyż osobowości
ścierają się. Chociaż kompozytorem jestem, często z innymi rozmawiam i
o zdanie pytam. Utwory moje nigdy nie są niezależne, ale zawsze
przepełnione sercem współtowarzyszy. Nigdy też ponad nimi nie stoję,
lecz w grupie pracuję. Jeśli już przekonana jestem o słuszności własnej
koncepcji, zawsze muszę dyplomatą być, aby innych do siebie przekonać.
Trudne to zadanie, lecz warte podjęcia, gdyż gdy zrozumienie przychodzi
muzyka rozkwita. Ale zawsze pamiętać muszę, że nic nikomu narzucać nie
mogę, lecz jedynie poprzez delikatne sugestie do siebie skłaniać.
3 linia
K.Sarapuk: Nie ma realizacji planów bez akceptacji.
K.Górniak:
Nieśmiałą będąc i niepewną trudno mi w życiu. Wprawdzie odrobina
nieśmiałości uroku dodaje, ale jakże trudno o komunikację. Często
nieśmiali pomniejszają swoją wartość przykrywając się stosem
kompleksów. Każdy człowiek istotny jest i siłę posiada bo życie w nim
kwitnie. Piękny jest bo może dobra udzielać i szczęście nieść. Musi
tylko odnaleĄć siebie i spojrzeć, bez cienia próżności. Taki jestem, to
ja. Sobą być, to najlepsze. Wówczas siła się rodzi, plecy prostują i
głowa do góry unosi. Inni zauważają dotąd niezauważanego i ze
zdziwieniem mówią o nim, cóż za zmiana, a także w skupieniu słuchają co
przekazać pragnie, choć wcześniej omijali go.
Ale też
umiejętnie trzeba swoje racje przedstawiać, nie dążyć do przewodzenia,
a raczej do współgrania z innymi, czuć się częścią większej całości, a
swoje zdanie wokół innych zdań wygłaszać.
2 linia
K.Sarapuk: Nie należy tworzyć, lecz użyć tego, co naturalne, zgodne.
K.Górniak:
To co w kobiecie się zawiera, uległość, zgodność, miękkość wyrazu,
wielką siłę posiada. Ma w sobie esencję życia i jego ciepło. Nie w
działaniu się realizuje a w oddaniu, nie w twórczości a w biorczości.
Mądra kobieta potrafi z rozwagą ze swoich zalet korzystać i przez
rozsądne wpływy, rad udzielać, lecz nigdy głosu publicznie nie zajmuje.
Nie dąży do przewodzenia, obok stoi i obserwuje, a mimo to często
rzeczy w zgodzie z jej myślą płyną. Modelka wystarczy, że koło sztalug
siądzie i trwa po prostu, a jednak bez niej nie byłoby dzieła sztuki.
1 linia
K.Sarapuk: Jeszcze nie nadszedł czas, lecz pojawiają się pierwsze intuicyjne sygnały. Obserwuj odczucia.
K.Górniak:
Często artyści mówią, że ich życie cyklami płynie. Od okresów
twórczości, gdy nowe dzieła wciąż powstają, do czasów gdy pustka wręcz
niechęć twórcza zalega. Wówczas to na odbiór nastawieni chłoną zjawiska
tego świata i nowych tematów dla siebie szukają. Czas ten wieki i
potrzebny, gdyż bez niego nie byłoby energii twórczej. Bacznie
obserwując, siebie odnajdują, a we właściwym czasie do sztalug staną,
gdy czara natchnienia przeleje się i inspiracja nagromadzona wysypie.
Podobnie w przyrodzie po długiej zimie wiosna nastaje, a pierwsze jej
symptomy nieśmiało kwitną, pośród jeszcze ospałej przyrody, aby wkrótce
w pełnię ciepła się zamienić.